Wystąpienie: Witold Tumanowicz
Konf. 08.10.2026, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na podstawie prawa przez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018-2025 (druki nr 2107 i 3019).
Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.
Stanowisko
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Konfederacja już w pierwszym czytaniu głosowała za odrzuceniem tego projektu. Po pracach komisji nasze zasadnicze zastrzeżenia pozostają aktualne. Rząd zapowiada przywrócenie prawa do niezależnego sądu. Tymczasem proponuje ustawę, która może doprowadzić do jeszcze większego zamieszania w polskim wymiarze sprawiedliwości.
Projekt przewiduje pozbawienie mocy prawnej uchwał Krajowej Rady Sądownictwa dotyczących powołań sędziowskich. Część sędziów ma wrócić na poprzednie stanowiska, a w przypadku innych ich stosunek służbowy ma po prostu wygasnąć. Mówimy o osobach, które zostały powołane przez prezydenta Rzeczypospolitej. Tymczasem konstytucja chroni nieusuwalność sędziów. Nie można pomijać tej zasady tylko dlatego, że obecnej większości parlamentarnej nie odpowiada sposób przeprowadzenia wcześniejszych nominacji.
Ale skutki tej ustawy odczują nie tylko sędziowie. Przede wszystkim mogą je odczuć obywatele. Z przywołanej w opracowaniu oceny skutków regulacji wynika, że możliwość ponownego rozpatrzenia może dotyczyć ok. 60 tys. postępowań. Jednocześnie ponad 380 sędziów, którzy wcześniej wykonywali inne zawody prawnicze, ma utracić możliwość dalszego pełnienia urzędu. Trudno nie zapytać, jak sądy mają poradzić sobie z dodatkową liczbą spraw, skoro już dziś obywatele latami czekają na rozstrzygnięcia.
Człowiek, który uzyskał prawomocny wyrok, powinien mieć pewność, że jego sprawa została zakończona. Państwo nie może bez końca podważać tej pewności z powodu kolejnych sporów politycznych o sądownictwo.
Projekt przewiduje również likwidację skargi nadzwyczajnej, a więc jednego z instrumentów pozwalających kwestionować prawomocne orzeczenia w szczególnych przypadkach. To kolejna poważna zmiana, której konsekwencje poniosą obywatele. W sprawozdaniu komisji nie usunięto zasadniczych problemów tego projektu. Nadal pozostają wątpliwości konstytucyjne, ryzyko wydłużenia postępowań i zagrożenie dla pewności prawa.
Polacy potrzebują sądów, które rozstrzygają sprawy sprawnie i ostatecznie. Nie potrzebują kolejnej wielkiej przebudowy wymiaru sprawiedliwości, której koszty i skutki będą odczuwać przez następne lata. Dlatego stanowisko Konfederacji wobec tego projektu pozostaje negatywne. Dziękuję.
W tej sprawie
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 16:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

