Wystąpienie: Włodzimierz Skalik
KKP 08.10.2026, godz. 16:45, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej (druk nr 3159).
Szanowny Panie Marszałku! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Ten projekt to nie ratunek dla przemysłu, lecz kolejny akt kapitulacji przed zielonym ładem. Ceny energii, które dławią huty, przemysł chemiczny i cementownie, nie spadły z nieba. To bezpośredni skutek eurosowieckiej, zideologizowanej polityki redukcji CO2, systemu ETS i wymuszonej dekarbonizacji. W drugiej połowie 2025 r. Polska miała najwyższe ceny prądu dla dużego przemysłu w Unii - 171,6 euro za 1 MWh. Uprawnienia do emisji podrożały z kilku euro do ponad 100 euro za 1 t, a ich koszt wliczono w rachunki. Polski przemysł i polskie gospodarstwa domowe płacą za ideologię, nie za megawat.
Rząd, zamiast zerwać z doktryną, która rujnuje konkurencyjność Polski i Europy wobec Azji i Stanów Zjednoczonych, proponuje plaster za 4,8 mld zł, sfinansowany podwyżką CIT do 30% dla sektora paliwowego i energetycznego. To organizowana przez Domańskiego grabież strategicznego sektora, uszczuplająca pieniądze na jego rozwój. Rząd Tuska zgarnie 7,2 mld zł, odda mniej, a resztę przerzuci na kierowców i gospodarstwa domowe w droższym paliwie i w droższym prądzie. Wasz program jest jasny: połowę pomocy trzeba utopić w OZE, w magazynach i elektryfikacji. To nie wsparcie, to wymuszanie dalszej transformacji, która dziś winduje koszty i wypycha produkcję poza Unię. Polski przemysł traci zamówienia, bo energia jest tu dwa, trzy razy droższa niż w Stanach Zjednoczonych czy w Azji.
Polacy płacą podwójnie. Raz za uprawnienia emisyjne w rachunku i ogrzewaniu, drugi raz za ten fiskalny przekręt, który państwo tutaj projektujecie.
Zielony ład, wprowadzony przez Morawieckiego i utrwalany przez Tuska, nie obniża globalnych emisji, skoro produkcja ucieka tam, gdzie nie ma norm. Niszczy miejsca pracy w Polsce, podnosi ceny żywności i drenuje portfele Polaków. Przestańmy leczyć objawy polityki, która sama jest chorobą. Wróćmy do taniej i dostępnej energii, opartej na realiach gospodarki, nie na brukselskich dyrektywach. Powróćmy do węgla, korzystajmy z najtańszych źródeł dostaw surowców energetycznych, rozwijajmy energetykę jądrową i geotermalną. Odzyskajmy suwerenność polskiej energetyki w interesie polskiej gospodarki, polskich firm, polskiego (Dzwonek) przemysłu.
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej (druki nr 3159)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 16:45) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 12:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

